lista mailingowa

Jeśli chcesz być na bieżąco informowany o tym co się dzieje w twojej szkole - zapisz się na naszą listę mailingową.

witamy na stronie naszej szkoły
Jesteś tu: » Strona główna » WYDARZENIA » ROK 2018/2019 » WYJAZD DO WĄSOWA

WYJAZD DO WĄSOWA


klasa VI i VII w Wąsowie 19-20.09.2018.



To były niezapomniane chwile!


Słonecznego wrześniowego popołudnia klasy VI oraz VII wraz z wychowawcami: Emilią Wrembel oraz Ewą Foltyn, wybrały się na wycieczkę do niepozornej miejscowości Wąsowo. Rozległy zespół parkowo-pałacowy kryje w sobie wiele niespodzianek. Mieliśmy okazję poznać część z nich...

 

Ostatnie promienie letniego słońca wesoło tańczyły pośród starych drzew. Piękna pogoda zachęcała do spaceru po parku. Pierwszym punktem programu było poznanie historii lokalnej patriotki - Emilii Sczanieckiej. Przewodnik - pan Jarosław Szurka, z pasją opowiedział nam historię rodu Sczaneckich, ubarwiając ją licznymi anegdotami. Słuchanie tej historii w sąsiedztwie dworu i drzew znających niejedną tajemnicę wprawiło nas w nieco melancholijny nastrój. Kolejną niespodzianką parku  była obecność królików, wesoło hasających pośród drzew. Może to znajomi Alicji z Krainy Czarów - któż to wie? Po wizycie w zabytkowej kaplicy, nadszedł czas na kolejną historię - tym razem rodu von Hardtów. Życie hrabiego i jego rodziny to dobry materiał na niejeden film fabularny! Powrót do domków oznaczał tylko jedno - ognisko i pieczenie kiełbasek. To była pełna wrażeń noc - śmiechom i rozmowom nie było końca. To się nazywa integracja! 

Kolejny dzień powitaliśmy śniadaniem w altanie nieopodal pałacu. Przejazd bryczką stanowił pierwszą z atrakcji tego dnia. Następnie udaliśmy się do pomieszczeń pałacu. Niesamowite wrażenie zrobiły na nas marmurowe schody z licznymi wyżłobieniami, powstałymi wskutek jazdy hrabiego konno do swego pokoju. Brzmi niecodziennie? Nasz przewodnik przedstawił nam jeszcze kilka takich historii... Mieliśmy okazję zobaczyć zabytkowe meble, parkiety, ścienne malowidła. Na chwilę można było przenieść się w czasie i poczuć klimat dni, o których pamiętają tylko 350-letnie dęby. Zwiedziliśmy także mini-zoo. Małe kózki skradły serca wszystkich. Podobnie zacni przedstawiciele kociego rodu, pełniący rolę naszych przewodników.

 

Co dobre, szybko się kończy. Nadszedł czas powrotu do domu. Nocne rozmowy, szczery śmiech i wspólnie spędzony czas - czyż to nie udany start w nowy rok szkolny? 


Emilia Wrembel

wychowawca kl. VI

 


Opracowanie: szkolnastrona.pl